piątek, 2 grudnia 2016

Ekspresowe kartki świąteczne 3D :-)

Dzisiejszy post, będzie bardzo w telegraficznym skrócie .

Szybko i błyskawicznie zaprezentuję Wam karteczki, które tak właśnie powstały.... expresowo :-)
Potrzebowałam dwóch prostych i eleganckich kartek, ale nie chciałam aby były jakieś nudne i mdłe w soim wyrazie artystycznym ...
Bardzo pomocne okazaly się bazy kartek 3D, dostępne w Scrapkowo

Sami zobaczcie, jak pięknie prezentują się w swej zimowej prostocie .





Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie, w mje skromne progi :-) 

Daga

sobota, 26 listopada 2016

Uniwersalny wykorjnik na różne okazje :-)

dzisiaj zdecydowałam się na prezentacje prac z 
Creatable - Anja´s Oval LR0376
Uwielbiam ten zestaw. Jest bardzo  uniwersalny i używając nawet pojedynczych elementów z zestawu, można tworzyć kreatywnie .

Dzisiaj dla przykładu przedstawiam dwie prace, jednk odmienne w wykończeniu i tematyce.

Pierwsza to kartka świąteczna. 
Prosta, bez wielu dodatków, bowiem jej najważniejszym efektem jest bombeczka w okienku :-)


Użyłam tylko części zestawu i darowałam sobie tłoczenia.


Poniżej komplecik z okazji Chrztu świętego. 
Ten sam wykrojnik Creatable - Anja´s Oval LR0376 użyty już w innej oprawie.  
Elementy złożone razem na kostkach dystansowych, 
dzięki czemu z łatwością uzyskujemy przestrzenność pracy. 
Poszczególne scrapki wytłoczyłam .








No sami oceńcie.... czyż można tego Mariankowego cuda nie pokochać ?

Pozdrawiam
Daga

niedziela, 13 listopada 2016

Expresowe bombeczki z poisencją i kursik

Ostatnie dwa tygodnie życia miałam wyrwane z życiorysu. 
Cały mój poukładany świat legł w gruzach ze względu na chorobę synów. To nawet nie kwestia opieki i podawania leków, tylko ich obecności w domu oraz zakrawającego o obłęd ciągłego 
"Mamo...", " Mamo nudzi mi się ....".
Aby nie oszaleć na maxa, a obawa wyprowadzenia mnie w kaftanie bezpieczeństwa stawała się coraz bardziej realną, zaproponowałam twórcze popołudnie .
Wpadłam na pomysł, że pozwolę Igorowi wybrać temat, poszperać w moich przydasiach i wybrać co mu sie spodoba. 
Zanim osiągnął 4 lata uwielbiał wszelkie moje brokaty i pudry. Największe zadowolenie okazywał kiedy embossował dywan :-p
Tym razem zaintrygowały go taśmy, koronki...
Tak zrodził sie pomysł na proste bombeczki. 
Takie łopatologiczne rozwiązanie pozwala bezpiecznie tworzyć nawet 6 latkowi.  Wbijanie szpileczek w styropianową kulę zajęło Małemu troszkę czasu.  Nauczyło jednak cierpliwości, 
a przede wszystkim udowodniło, że nie zawsze jego energia oraz pośpiech są wskazane :-P

Tyle tylko, że owinięte kule trzeba jakoś ozdobić, dopracować, aby stanowiły elegancką całość. 
Tutaj wkroczyłam ja z żelazkiem i stworzyłam foamiranowe gwiazdy betlejemskie.

Nasze, tzn Igora i moje bombeczki prezentują się tak:











Tak sobie pomyślałam, że może zainteresuje Was mój sposób na szybkie, duże gwiazdy betlejemskie z foamiranu. 
Poniżej kilka fotek, którymi obrazuje proces twórczy :-)

Kształt kwiatów wycinałam ręcznie, posiłkując się grafiką poisentii prezentowanej przez Sizziza 
( wzór ich wykrojnika znaleziony w google).


Wycięte z papieru płatki starałam się odwzorować na foamiranie. Starałam sie, to dobre słowo... nie do końca mi to wychodziło, ale ponieważ uważam, że naturalne kwiaty nie są symetryczne, czasami płatki są krzywo stworzone przez naturę, wiec i ja nie przykładałam się zbytnio :-p



Część płatków pozostała biała, inne barwiłam tuszem oraz pastelami.


Następnie nagrzałam piankę żelazkiem, a potem zwijałam, maltretowałam, wręcz włożyłam między dłonie i gniotłam, rolowałam jakbym chciała rozetrzeć majeranek w dłonach .



Następny etap to formowanie płatków, delikatnie więc rozwijałam piankę i naciągałam w różne strony aby przypominały kwiatek.



Jeśli foamiran staje się mniej plastyczny, czujecie pod palcami, że  już nie chce z wami współpracować, potrzymajcie go chwile w zamkniętych dłoniach. Od ciepła waszych rąk nagrzeje się na tyle, ze będziecie mogli formować go ponownie.




Efekt końcowy 




Mam nadzieję, że moje gnieciuszki Wam sie spodobały i podejmiecie swoje próby :-)

Pozdrawiam 
Daga




środa, 19 października 2016

Kurs na exploding box w wersji maxi :-)

Kłaniam się nisko i zapraszam, rozgośćcie się na dłuższą chwilkę :-) Dlaczego? Już wyjaśniam...
Będzie obszerny post o exploding box, o sposobach ich wykonania. Przygotowałam tutorial, zatem i sporo fotek :-)

Te osoby, które śledzą moje poczynania z papierem wiedzą, iż moją ukochaną formą przestrzenną są wybuchowe pudełeczka. Exploding boxy wykonuję z wielka pasją i, jak to się mówi lakonicznie, z zamkniętymi oczami . Nigdy nie używałam, do wykonania ich baz, wykrojników. Raz w życiu miałam w rękach gotową bazę, jednak jej wykonanie i wygląd pudełka po złożeniu , też mnie nie powaliła jakością :-( Pozostałam więc przy samodzielnym wykonywaniu baz. 
Od lat, mam swój sposób na bazy pudełek, które wykonuję metodą "NA KRZYŻ". Wielokrotnie już o tym pisałam, opowiadałam w trakcie prowadzonych warsztatów.
Do boxów wykonuję również opakowania - torebeczki, o których też już było :-)
Kursy na tradycyjne wybuchowe pudełka oraz torebeczki znaleźć możecie na moim blogu 
expresowy exploding box , torebeczka

Bardzo często pojawiają się pytania o pudełka, których ścianki są większe niż 10 cm. No tak.... 10 cm, sposobem "NA KRZYŻ", spokojnie wykonamy z arkusza papieru 30x30. 
A co jeśli format 30 cm jest zbyt mały?
Co zrobić, kiedy chcemy wykonać pudełko warstwowe, z kilkoma ściankami o różnych wielkościach? Na to też mam sposób :-) Nazywam to - sposobem na L :-p

W ramach wyjaśnienia... Poniższe pudełko nie jest wykończone bardzo bogato, nie jest przesadzone dodatkami, ale poczyniłam tak z premedytacją, bowiem istotą owego kursu, nie jest wykańczanie pudełka, a tylko jego baza :-)

Zobaczcie zatem, jak wykonać bazę do exploding boxa, którego wielkość wynosi 15 cm .

Na wykonanie bazy będą nam potrzebne w sumie 3 arkusze papieru 30 x 30 cm. Z czego 2 arkusze na pudełko, a 1 arkusz na wieczko.


Logicznie myśląc, z tej wielkości papieru mamy dopiero 2 ścianki x 15 cm.... :-( Nic to...
Spokojnie, krok, po kroku :-)

Z każdej ze stron zaznaczamy sobie połowę i z każdego arkusza odcinamy jeden kwadrat 15x15 cm


Powstają nam 2 litery L ( stąd nazwa mojej techniki :-) )
Następnie obie "elki " składamy ze sobą, tak aby jedną ze ścinek łączyły się na środku, a pozostałe tworzyły ścianki pudełka. Spód boxa, będzie więc miejscem sklejenia tych części, będzie podwójny, ale to raczej zaleta niż wada... udźwignie większe i cięższe ozdoby :-)


Baza pudełka jest gotowa - chyba proste ? 
Pozostaje nam wykonać jego wieczko. Tutaj nic odkrywczego nie zaprezentuję. Wszystkie wieczka oraz pudełka na kartki wykonuje tą samą metodą.

Bierzemy kolejny arkusz papieru, z którego wycinamy kwadrat. 
Na jego rozmiar składa się :
- wielkość pudełka czyli 15 cm
- wielkość boków wieczka, zachodzące na ścianki pudełka - ja wymyśliłam sobie 5 cm
- zapas, który pozwoli nam bezproblemowo zamknąć pudełko i nałożyć na oklejone ścianki boxa - przeważnie dodaję 3 mm.
W naszym przypadku kwadrat będzie wyglądała tak:
5 cm + 15,3 cm + 5 cm = 25,3 cm
Następnie go bigujemy ze wszystkich stron, na szerokości 5 cm


Dalej arkusz nacinamy z każdej ze stron ( obracając kwadrat o 90 stopni ) tylko na długość bigowania, czyli 5 cm, 


a z każdego z naciętych skrzydełek ścinamy róg.


Teraz możemy wieczko zgiąć w miejscach bigowania i skleić.


W tym momencie nasze pudełko jest już gotowe :-) , pozostaje nam tylko oklejanie i ozdabianie. 
Tak jak wspomniałam powyżej, u mnie dzisiaj będzie skromnie. Coś tam przykleję, ale nie szalałam z dodatkami, bo nie końcowy efekt jest najważniejszy w dzisiejszej inspiracji :-)


W środku pudełka umieściłam skarpeteczki dla bobaska, dlatego do ich prezentacji wykonałam jeszcze jedną część, jakby ekspozytor z dziurą  :-p Podobnie jak wieczko, zbigowałam kwadrat tak aby mieć zakładkę do przyklejenia oraz boczki, które stanowią jego wysokość.


Wszystkie elementy połączyłam w całość i mega exploding box prezentuje się tak :



















Mam nadzieję, iż mój kurs jest w miarę logiczny, prosty i dzięki niemu będziecie mogły szaleć twórczo z wybuchowymi pudełkami :-)
Jeśli nadal coś jest nie zrozumiałe, to piszcie... z chęcią pomogę i postaram się prościej wytłumaczyć.




Postanowiłam, że owe pudełeczko "podeślę" na wyzwanie do Scrapcafe. Troszkę mi się żal zrobiło, że skoro już gotowe, to będzie bezużyteczne. Jako gratulacyjny box, z prezentem dla maluszka, idealnie pasuje do tematu wyzwania 

DLA DZIECKA




Raz jeszcze dziękuję za odwiedziny, komentarze i polubianie mych prac zarówno na blogu jak i FB.
Do dzieła, niech się ciacha i chwalcie się 
swoimi mega boxami !

Pozdrawiam Daga

wtorek, 18 października 2016

Witaj maluszku :-)

Postanowiłam, iż dzisiejszy post zacznę od kilku słów wyjaśnienia.

Wszystkie moje inspiracje zawierają nowości lub te tekturki Anemone, które uważam za najpiękniejsze. Tematykę prac ustala... życie :-)
Można powiedzieć, iż śledząc moje poczynania twórcze, poznajecie historię mojej rodziny i przyjaciół.

Z ostatnich inspiracji wynika wiec jasno, iż wśród moich najbliższych niżu demograficznego, o którym tak rozprawiają media, brak :-p 

Rodzą się Kochane Maleństwa, stąd kolejna karteczka w tematyce Baby :-)

Prosta, bez nadmiaru dodatków karteczka gratulacyjna ale często bywa, iż największe piękno w prostocie.

Kartka wykonana w całości z papieru wizytówkowego białego oraz perłowego. 
Największym jej elementem ozdobnym jest wycięte ażurowe tło, które Uzyskane zostało dzięki wykrojnikowi 


Mixed Media Halloween Thinlits Dies - Tim Holtz Sizzix







Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny. 
Zapraszam, wpadnijcie do mnie w czwartek, na kolejny post.
Tym razem niespodzianka tutorialowa :-)

Pozdrawiam Daga

piątek, 14 października 2016

Czekoladowniki od Igorka

Tegoroczne czekoladowniki jako drobnostki dla nauczycielek Igorka . 
Wewnątrz kieszonka na słodkie podarunki .

Korzystając z okazji, Dzisiejszym postem składam ukłony dla wszystkich znajomych z FB obchodzących dzisiaj swoje święto. 
Słodkich chwil w pracy i przy twórczych warsztatach dla nauczycielek, pedagogów i wszystkich pracowników oświaty !


Pragnę zaznaczyć tylko jedną, istotna kwestie odnośnie dzisiejszych czekoladowników. 
Jak zauważyliście ich bazy wykonane są z papieru kraft. Bardzo rzadko ich używałam, pracując głownie na białym kolorze. Dopiero prace Kartkulca pokazały jak cudownie ciemny papier łączy się z kolorowymi scrapowymi arkuszami :-)


























Pozdrawiam i zapraszam do kolejnych odwiedzin. Już za kilka dni opublikuję kolejny kursik, o który wielokrotnie mnie prosiły zaprzyjaźnione scraperki :-)

Dagiscrap